|
| |
|
| Dodano: 11-01-2007 23:00| ULTRAS UNIA - Historia w krótkim zarysie: |
Początki zorganizowanego ruchu ultras na Unii sięgają początków przełomu XX/XXI wieku. Trudno podawać jakieś konkretne daty z kilku wgzlędów po pierwsze kibice Jaskółek (różnych sekcji) ultrasowali już o wiele wcześniej a po drugie - w przeciwieństwie do wielu innych ekip, kibice Unii nie rozpoczynali swej działalności ultrasowej od powoływania zorganizowanej grupy. Z perspektywy lat, widać, że proces krystalizowania się pewnych idei był rozłożony w czasie i dość specyficzny...
Powstanie zorganizowanego ruchu kibicowskiego na Unii (i w ogóle w Tarnowie) datuje się na rok ok. 1975. W tamtym czasie powstał pierwszy klub kibica piłkarskiego. Młodzi kibice prowadzili zorganizowany doping na meczach piłkarzy Jaskółek i w ramach swoich możliwości dla uatrakcyjnienia dopingu wykorzystywano drobne akcenty ultrasowskie jak np. konfetti. O pirotechnice nie było oczywiście mowy, jak również o tym by w ogóle mówić o jakimś poważnym ultrasie. Sytuacja wygladała w ten sposób przez kilkanaście lat - poszczególni kibice Unii własnym sumptem i pomyślowością czyli po prostu na własną rękę, podpatrując tendencje krajowe, starali się "coś tam" przygotować. Na meczach żużla królowało oczywiście konfetti, czasem ktoś przyniósł saletrę lub petardy. Z początkiem lat 90., wraz z coraz łatwiejszą dostępnością środków pirotechnicznych, coraz częściej można było podziwiać przy ul. Zbylitowskiej odpalane petardy, race itp. Wszystko było oczywiście kupowane przez kibiców niezależnie od siebie i ilość jak i różnorodność środków zależała wyłącznie od rangi meczu lub przeciwnika. Jeśli ranga była wysoka - można było spodziewać się ciekawego widowiska, oczywiście królował czysty spontan =). Tak było np w roku 1994 - kiedy to ponad tysiąc kibiców Unii na wyjazdowym meczu żużlowym z Motorem Lublin zaprezentowało jak na ówczesne lata bardzo ciekawy show - odpalonych zostało dziesiątki rac i petard, kilogramy saletry, rozrzucono tony konfetti. Na meczach koszykówki siłą rzeczy ograniczano się do konfetti. Taki obraz ultrasu w wydaniu spontanicznym istniał na wszystkich sekcjach w zasadzie do lat początkowych XXI w. Rok 2000 jest pewną datą graniczną, gdyż od tego roku można zaobserwować poważne działania podjęte przez piłkarskich kibiców Unii na rzecz odbudowy ekipy i odzyskania prymatu w mieście. Oczywiście początkowo ultrasowanie stało na drugim planie i było okazyjne, ale w głowach niektórych kibiców rodziła się myśl, że "coś z tym trzeba zrobić"...
Mecze na stadionie przy ul. Zbylitowskiej stawały się coraz ciekawsze, ekipy przyjezdne zwracały coraz większą uwagę na kibiców Unii i na prezentowany przez nich poziom. To oczywiście zobowiązywało na każdym polu kibicowskiej działalności =). Wszystko było czynione jednak doraźnie - jak zwykle ktoś naciął konfetti, ktoś zorganizował saletrę itd. Wszystko zależało od chęci kiku osób. Mimo tego poziom rósł, również ultrasowki.
W roku 2002 odbyły się małe derby Tarnowa. Małe gdyż w ramach pucharu polski. Kibice Unii pod wzgldem ultras zaprezentowali się całkiem dobrze, co przyznać musieli nawet lokalni rywale - była baloniada w barwach, było konfetti, odpalono świece dymne. Ta udana prezentacja rozbudziła apetyty fanów Unii. Na meczu ligowym ze Stalą Stalowa Wola odpalono dwukrotnie saletrę a całą rundę zakończono udanym akcentem - na meczu z Motorem Lublin, zaprezentowano całą masę atrakcji - race, wulkany, zimne ognie, saletrę a także pierwszą kartoniadę (!) w barwach biało-niebieskich. Następna runda przeszkodziła nieco w planach - piłkarze Unii grali fatalnie i w rezultacie spadli do IV ligi. Nowa liga przyniosła jednak nową jakość. Na meczu z Okocimskim Brzesko pojawił się jako znak nowych czasów kartonowy napis "UNIA" w barwach biało-niebieskich. Wielkim sukcesem zakończyły się także pierwsze od prawie 10 lat ligowe derby Tarnowa. Fani Unii pojawili się na nich ok. 180 osobową ekipą i zaprezentowali świetną oprawę - kartoniadę w barwach, baloniadę w barwach, okazyjną sektorówkę z diabłem (pirotechniki nie udało się wnieść). Udany był także mecz zgody z Glinikiem w Gorlicach. Odpalono na nim masę pirotechniki. W tamtym okresie ograniczano się do kilku nieskomplikowanych ale efektownych elementów - było to spowodowane możliwościami organizacyjnymi kibiców Unii, którzy w dalszym ciągu stawiali na mniejszy lub większy spontan choć zamierzony - świadomie nie powoływano wtedy grupy, gdyż stawiano na wspólne działanie bez podziałów. Apogeum tej filozofii stanowił mecz derbowy z Tarnovią na wiosnę 2004 r. Była obowiązkowa pirotechnika, ale oprócz tego zaprezentowano sektorówkę, kartonowy napis "Pokolenia się zmieniają wiara ciągle ta sama", las flag na kijach, pasy materiału w barwach biało-niebieskich. Mecz był sukcesem ale stanowił także przełom w świadomości kibiców, ponieważ dostrzegli oni, że bez wyspecjalizowanej grupy nie przekroczą pewnej bariery jakościowej. Ponieważ w ciągu tych kilku miesięcy wykrystalizował się pewien stały skład osób biorących udział w przygotowywaniu atrakcji, postanowili oni powołać wreszcie do życia grupę "ULTRAS TEAM". Od tego momentu działania nabrały niezbędnej dynamizacji, a kolejnymi wyznacznikami poziomu i wyzwania stawały się tarnowskie derby, w których kibice Unii dominowali pod każdym względem. Pojawiały się kolejne nowości: po raz pierwszy transparenty, po raz pierwszy małe flagi na kijach, kolejne transparenty z przesłaniem do rywali, okazyjne sektorówki itd. Ultrasowano też na zwykłych meczach ligowych, także wyjazdowych. Okazjami były głownie mecze z Okocimskim Brzesko lub zgodowe z Glinikiem Gorlice. Warto wspomnieć chociażby o meczu specjalnym - pod hasłem old schoolu. Był konkurs na przebranie z epoki (wszystkich przebija typ w dżins katanie i pod wąsem =) ), była pirotechnika, stare przyśpiewki, a w drugiej połowie meczu - współczesne atrakcje. Z czasem pojawiały się coraz wymyślniejsze choreografie, coraz bardziej przemyślane motywy.
Obecnie organizację atrakcji ultras na meczach przejęli młodiz kibice Unii, zdobywający wcześniej szlify na meczach koszykówki. Zadebiutowali z powodzeniem w ubiegłej rundzie - praktycznie na każdym meczu działo się coś ciekawego, nawet na spotkaniach z mało atrakcyjnymi przeciwnikami. Najciekawszym meczem był chyba mecz wyjazdowy z Polanem Żabno, kiedy to padł kolejny rekord wyjazdowy (ok. 300 os.) i zaprezentowano m.in. specjalnie przygotowaną sektorówkę z kibicem trzymającym racę (raca była prawdziwa - gdyż przygotowano pod nią specjalny otwór).
Na nadchodzącą rundę kibice Unii szykują kolejne niespodzianki...
Pan Prawda/Ultras Team
|
| Dodano: 29-06-2006 00:00| Podsumowanie rundy wiosennej IV Ligi Malopolskiej gr. Wschodniej w sezonie 2005/06 w wykonaniu kibicow i pilkarzy Unii Tarnow: | Tradycyjnie nasza redakcja pokusila sie o podumowanie rundy w wykonaniu naszych pilkarzy, ale przedewszystkim kibicow zapraszamy do lektury.
Zacznijmy od pilkarzy Ci w porownaniu do rundy Jesiennej przeszli reaktywacje nasi pilkarze wygrali 11 meczy 3 przegrywajac i 1 remisujac zajmujac pewne 3 miejsce w lidze, szkoda tylko, ze runda jesnienna wypadla nader slabo bo w rundzie wiosennej pilkarze pokazali sie naprawde z dobrej strony. W kilku meczach odprawiajac rywala z bagazem 4 bramek i wiecej. Poprawila sie rpzedewszystkim gra na wyjazdach choc tam wlasnie nasi pilkarze zanotowali wszystki 3 porazki, zastzezenia mozna miec do klesi w Gorlicach 0-6 i przegranej w ostatnich minutach w Bochni pozatym wszystko bylo w nalezytym porzadku. Teraz reorganizacja ligi wydawac by sie moglo trudniejsi rywale zobaczymy jak nasz zespol podola temu wyzwaniu. Warto odnotowac, ze wreszcie powalczylismy w Pucharze Polski na szczeblu regionalnym coprawda, ale doszlismy do finalu minimalnie ulegajac swiezo upieczonemu beniaminkowi III ligi Okocimskiemu Brzesko 1-0.
Przejdzmy teraz do spraw kibicowskich nasowaja sie 2 konkluzje a mianowicie 1 to dalsza tendencja wzrostowa jesli chodzi o wyjazdy i druga spadek frekwencji na naszym stadionie ale jak i w mlynie i to dosc znaczacy. Moze teraz nieco liczb w poprzedniej rundzie nasza srednia wyjazdowa wyniosla 84,5 os. na mecz tym razem to az 116 naszych kibicow a wraz ze zgodami srednia ta rosnie do 124,5 os. na mecz! co jest wynikiem bardzo dobrym! Wplyw napewno miala lepsza gra pilkarzy i fakt, ze tylko 1 mecz odbyl sie bez udzialu publicznosci, wiec nie mielismy takich problemow z wyjazdami jak w poprzedniej rundzie. Jesli chodzi
o frekwencje na naszym stadionie to niestety spadla i to znaczaco z 267 os. na mecz na jesieni do 100 os. na wiosne liczac jednak derby srednia ta wynosi 287 os. na mecz, ale mysle ze mozna spokojnie zadac sobie pytanie dlaczego tak malo ludzi chodzi na nasze mecze? Jesli chodzi o mlyn na naszym stadionie w tej rundzie jest nie lepiej srednia to 67,1 os. nie liczac derbow a z derbami to 146 os. w porownaniu w poprzedniej rundzie srednia wyniosla 125 os! Najwiekszy mlyn oprocz derbow (700-800os.) zanotowalismy na meczu z Dunajcem NS 110 os. najmniejszy zas na Lososiu LD 40 os. Natomiast najwiekszy wyjazd to znow Brzesko tym razem wraz ze zgodami 225 os. Inna sprawa, ze jeszcze nie widzielismy chyba takiej rundy gdzie tak wiele meczy zostalo poprzekladanych i zostaly pozmieniane terminy, zeby nie sklamac wieksza polowa meczy na naszym stadionie odbyla sie w innym terminie niz pierwotny czesto w dni tygodnia. Nie lepiej bylo rowniez z meczami wyjazdowymi, ktorych kilka rowniez bylo pozmienianych. Jesli chodzi o sprawy poza meczowe to w tej rundzie powstalo 5 nowych flag!: Ultras Team, Unia Oldboys (starej gwardi) oraz osiedlowe Strusina, Koszyce, Zachodnie przedmiescie. Ponadto wyszla juz kolejna seria vlepek, powstaly koszulki "mafia" tkane szaliki UNIA oraz kolejna wersja hust. Ponadto mamy 1 nowa sektorowke (herb Tarnowa) oraz powstalo sporo malych i duzych flag na kiju. W planach mamy kolejne ciekawe propozycje, ale to juz dowiecie sie w najblizszym czasie. Powoli idziemy do przodu oby tak dalej AVE UNIA! Podsumowujac (runda wiosenna): Sr. frekwencja widzow na naszym stadionie (z derbami-zd): 287 os. na mecz (bez derbow-bd): 100 os. na mecz
Sr. mlyn na naszym stadionie: zd. 146 os., bd. 67,1 os. na mecz Najwiekszy mlyn na naszym meczu derby:700-800os., Dunajec NS. 110 os. Najmniejszy mlyn na meczu u siebie: Losos Lososina Dolna: 40 os. Najwiekszy wyjazd: Okocimski Brzesko 225 os. wraz ze zgodami
|
| Dodano: 29-06-2006 00:00 | Malinex Kobylanka- Unia 17-06-2006: | Podczas tego ostatniego wyjazdu w sezonie ligowym 2005/06 mialo miejsce ciekawe wydarzenie a mianowicie wyjezdzajac z Tarnowa wiekszosc bylam poubierana bardzo letnio bo w Tarnowie byl upal. Jak sie pozniej okazalo pogoda potrafi platac figle a mianowicie jak dojezdzalismy do Kobylanki zaczelo sie potezne oberwanie hmury, ktore trwalo dobre 30 min. nawalnica byla tak potezna, ze nie bylo nic widac przez szyby i kierowca naszego autokaru zabladzil.
Naszczescie tuz po tym jak wreszcie udalo nam sie dojechac na stadion Malinexu deszcz i grad praktycznie przestal padac na stadion wchodzimy przez otwarta brame. Taka pogoda sprawila, ze oprocz ok. 20 dzialaczy itp. na obiekcie nie bylo nikogo poza nasz 32 po czasie dotarlo do nas ok. 20 zaprzyjaznionych kibicow z Gorlic.
Na meczu wieszamy 1 flage i jedziemy momentami z bardzo dobrym dopingiem jak na nasza liczbe. Pilkarze dostosowuja sie do poziomu kibicow i gromia Kobylanka 6-0 a jak by nie jeziorka na boisku moglo by byc wyzej. W drodze powrotnej podwozimy naszych przyjaciol do Gorlic i dalej bez przeszkod wyruszamy do Tarnowa mijajac po drodze pozdrawiajacych nas naszych pilkarzy. Podsumowujac: Mlyn miejscowych: brak Naszych kibicow: 32 z 1 flaga + 20 Glinik Gorlice
|
| Dodano: 29-06-2006 00:00 | Unia- Poprad Muszyna 12-06-2006: | Pierwotnie mecz ten mial sie odbyc 7 Czerwca z powodu jednak zastanawiajacej awari autokaru kibice, ktorszy przybyli w srodowe popolodnie na Zbylitowska odeszli z zawodem. Jak sie pozniej okazalo paradoksalna decyzje podjal NOZPN, ktory nakazl powotrzyc mecz! Przypomnimy, ze to juz 3 termin tego spotkania. Na nic zdaly sie ejdnak kombinacje pilkarzy
spod granicy Slowackiej bo dostali swobodne lanie 4-0. Nas w mlynie na tym ostatnim meczu najmniej w rudznie bo jakies 40 os. z 1 fana. Rowniez doping byl najslabszy pare razy tylko krzyknelismy podczas emczu i podziekowalismy pilkarzom za gre. Podsumowujac: Nasz mlyn: 40 os. z 1 flaga Kibicow przyjezdnych: brak
|
| Dodano: 29-06-2006 00:00 | Unia- Losos Lososina Dolna 10-06-2006: | Mial to byc ostatni mecz w tym sezonie w Jaskolczym Gniezdzie jednak jak okazalo sie wczesniej broniacy sie rpzed spadkiem Poprawd Muszyna zrobil walka przekladajac mecz na inny termin. na meczu z praktycznie zdegradowanym lososiem do mlyna przybylo ok. 45-50 sympatykow bialo-niebieskich.
Niestety poraz pierwszy w tej rundzie z przyczyn technicznych nie wisi zadna fana na plocie. Podczas meczu pare razy prowadzimy doping i to by bylo na tyle jesli chodzi o ten mecz mozna dodac, ze poraz koeljny w tej rundzie nasi pilkarze wygrywaja 4-0 brawo! Podsumowujac: Nasz mlyn: ok.45-50 os. bez flag! Kibicow przyjezdnych: brak
|
| Dodano: 05-06-2006 21:00 | Okocimski Brzesko- Unia 03-06-2006: | W tamtym sezonie w Brzesku padl nasz rekord wyjazdowy (220-230os.)po ciuchu myslelismy, ze i tym razem uda sie go pobic. Niestety zla pogoda, ktora od kilku dni byla nad naszym krajem dala sie we znaki, ale z cukru nie jestesmy, wiec powinien jechac kazdy.Liczby z ubieglego roku nie udalo sie poprawic, ale byla ona praktycznie identyczna! 225os. w tym 35-40 os. z Wisly Krakow, 5 os. z Glinika Gorlice i 1 os. z Wisly Szczucin. Mamy bardzo ladnie oflagowany sektor z 6 fanami.Prowadzimy momentami bardzo dobry doping i dobrze ultrasujemy:bialo-niebieski kartony, male flagi na kijach, sporo pirotechniki (ognie wroclawskie i race). Rowniez kibice Okocimskiego postarali sie i bardzo ladnie sie zaprezentowali mieli glagi na kijach, baloniade, sporo piro, napis styropianowy Okocimski i kolorowe swiece dymne. Jak na mlyhn ok. 60-cio osobowy prowadza rowniez bardzo dobry doping. Mecz niestety konczy sie nasza porazka, ale i tak niestety gramy juz o takzwana "pietruszke". Warto zaznaczyc, ze poraz pierwszy
dla naszych fanow podstawione sa autobusy miejskie przez co nie musimy isc dlugiej trasy z dworca na stadion Okocimskiego. Podsumowujac: Mlyn miejscowych: ok.60 os. plus kilka zakazow poza stadionem Naszych kibicow: 180 w tym 15 zakazy do tego wspomagali nas: Wisla Krakow 35-40os. Glinik 5 os., Wisla Szczucin 1 os. lacznie:225os.
|
| Dodano: 05-06-2006 21:00 | Unia- Dunajec Nowy Sacz 30-05-2006: | To juz koeljny mecz, ktory zostal przelozony z dotychczasowych 6 tylko 2 odbyly sie zgodnie z terminarzem! Tym razem przyczyna byla wizyta ojca Swietego i zekomy wyjazd policji do obslugi pielgrzymki. Na ten mecz zostaly obnizone ceny biletow, coz z tego jak mecz odbywal sie we Wtorek nadodatek o tej porze co mecz reprezentacji Polski. W naszym mlynie ok. 110 glow a na tyrbunie tylo z 30 os. Tym razem nasz sektor zostal bardzo dobrze oflagowany zawislo 6 plocien i 1 transparent:"Dzialacze dzis byly bilety, za rok III liga" przygotowany przez grupe JUT'05. Na tym spotkaniu rowniez prezentujemy dobry ultras jest baloniada w barwach, male flagi na kijach, troche pirotechniki i hit meczu "biegajaca" sektorowka. Nie obylo sie bez lekkiego zamieszania z ochrona spowodowanego wejsciem kilku osob przez plot w 2 czesci spotkania.
Na meczu calkiem przyzwoity doping, ktory pomaga wygrac naszym pilkarzom 2-1. Podsumowujac: Nasz mlyn: 110os. 6 flag i 1 transparent Kibicow przyjezdnych: brak
|
| Dodano: 05-06-2006 21:00 | Wisla Szczucin- Pagen Gnojnik 28-05-2006: | Z okazji, ze niewiedziec czemu nasz mecz zostal przelozony ze wzgledu na wizyte Papieza kilka osob postanowili wspomoc naszych ukladowiczow ze Szczucina.Na mecz z Tarnowa dotarlo 8 fanow bialo-niebieskich wraz z 1 flaga "1928" Wisla wiesza na plocie 2 swoje i wystawiaja gdzies 50-cio osobowy mlyn. Calkiem niezle ultrasuja odpalajac 8 rac oraz biale swiece dymne do tego rzucaja sporo sempertyn i prowadza niezly doping. Odziow pojawili sie kibice z Gnojnika w sile 25-30 glow w szalach, z ktorych 2 z nich laduja w rekach Szczucinina. Mecz koczy sie bezbramkowym remisem. Podsumowujac: Mlyn Szczucinian: 50 os. plus 8 naszych fanow z 1 flaga Kibicow przyjezdnych: 25-30 os.
|
| Dodano: 05-06-2006 21:00 | Sandecja II Nowy Sacz- Unia 25-05-2006: | To juz kolejny zakaz wyjazdowy dla nas w tym sezonie tylko tym razem postanawiamy sie juz nie wybierac po tym jak dwukrotnie nasza ekipa zostala cofnieta. Na meczu 2 osoby od nas w celu relacji z tego spotkania. Pomimo, ze mecz mial byc bez publicznosci na stadionie Sandecji zasiadlo ok. 50 os! Podsumowujac: Mlyn gospodarzy: brak Naszych kibicow: zorganizowanej grupy brak(zakaz), 2 obserwatorow
|
| Dodano: 05-06-2006 21:00 | Unia- Luban Maniowy 20-05-2006: | Na Sobotni mecz z sasiadujacym w tabeli Lubaniem w mlynie stawilo sie jakies 90 os. Ogolnie na stadionie bardzo malo ludzi po za mlynem max. 50 ale tak sie niestety dzieje na naszym stadionie w miare uplywu sezonu i to nie pierwszy raz. Na meczu prowadzimy doping jak zwykle raz lepszy raz gorszy ale najwazniejsze ze jest. Pilkarze w ladnym stylu wygrywaja 4-1. Podsumowujac: Nasz mlyn: 90 os. plus kilka na wale Kibicow przyjezdnych: brak
|
| Dodano: 18-05-2006 23:00 | Unia- Victoria Witowice Dolne 17-05-2006: | Zamiast na inauguracje sezonu mecz z Witowicami przyszlo nam grac w deszczowa Srode. Na stadionie max. 100 osob nas w mlynie najwierniejszych niestety tylko 30 os. plus 15 osob, ktore nie wiedziec czemu poszly "na wal". Na meczu poraz pierwszy w tym sezonie nie wisi zadna flaga. Prowadzimy jednak doping w ktorym uczestniczyli praktycznie wszyscy stad byl on czesto lepszy niz na meczach z wiekszym mlynem! Pilkarze wreszcie zrobili to co powinni robic z kazdymi wioskami czyli rozbili Victorie 4-0. Po meczu dziekuja naszej skromnej grupie po czym rozchodzimy sie do domow. Podsumowujac: Nasz mlyn: 30 os. plus 15 zablakanych owieczek na wale Kibicow przyjezdnych: brak
|
| Dodano: 18-05-2006 23:00 | BKS Bochnia- Unia 14-05-2006: | W Niedzielne popolodnie choc mecz planowany byl na Sobote nie wiedziec czemu zostal przeniesiony do Bochni w sumie wybralo sie 120 sympatykow Unii. Na miejscu dolacza do nas grupa okolo 30 sympatykow "bialej gwiazdy" co daje nam calkiem dobra liczbe 150 glow. Na mecz wbijamy sie przez plot gdyz ceny biletow po 5 zl nie wszystkim sie spodobaly. Ochrona nie robila wiekszych problemow a nawet starali sie byc mili i zbytnio nie przeszkadzac. Na plocie wieszamy 2 flagi i jedziemy z konkretnym dopingiem praktycznie przez cala 1 polowe niestety w przerwie czesc wiary sie porozchodzila. Fakt ze duzo osob wrocilo dopieor na stadion w polowie II polowy sprawil ze przez ten okres nie bylo dopingu nie liczac 3 okrzykow. Jednak gdy wszyscy pojawili sie w sekotrze znow zaczelismy calkiem niezly doping. Szkoda tylko ze 3 min przed koncem sedzia wyciagnal karnego z kapelusza i nasi zawodnicy przegrali.
Ciekawym faktem bylo to ze z dworca pojechalo z nami az 2 policjanow! do tego 2 sokistow co nas niezmiernie zdziwilo na dodtatek w samej Bochni na dworcu 0 policji szlismy poprostu przed siebie w polowie drogi dolaczyly do nas 2 radiolki. Jednak widac ze w Bochni przyjezdni to zadkosci bo podejscie policji i zachowanie byly zgola odmnienne niz zdazylismy sie przyzwyczaic aczkolwiek jak by takie bylo wszedzie to zapewne bijatyk bylo by znacznie mniej. Podsumowujac: Mlyn miejscowych: w zasadzie brak na 15 min przed koncem zebralo sie 10 os. i cos krzyczeli Naszych kibicow: 120 os. + 30 os. Wisla Krakow mamy 2 flagi.
|
| Dodano: 13-05-2006 14:00 | Unia- Okocimski Brzesko (regionalny final PP) 10-05-2006: | Final pucharu Polski na szczeblu regionu tarnowskiego odbyl sie na stadionie Metalu Tarnow znajdujacym sie niedaleko centrum miasta. Ladna pogoda i zapewne ciekawy mecz i przedewszystkim naszych jaskolek spowodowalo, ze na trybunach pojawiclo sie sporo wiary od nas a mianowicie ok 220-230 plus 10-15 os. z zakazami poza stadionem co wydaje sie liczba bardzo dobra. Na plocie mamy kilka flag, ktore prezentuja sie bardzo ladnie. Doping momentami bardzo dobry czasem jednak slabszy a po golu dla Okocimskiego prawie ustal. Z oprawy prezentujemy bialy i niebieskie pas materialu w asyscie ogni wroclawskich i kartonowe puchary to w 1 polowie a w 2 kartoniade z bialych i niebieskich kartonow w asyscie 4 rac. Ogolnie bardzo fajna atmosfera, ktorej na naszym stadionie nie da sie odczuwac gdyz boisko jest bardzo oddalone od trybun. Jesli chodzi o gosci to pojawili sie w jakies 30os. maja ze soba 3 flagi na plot i 1 na kiju prowadza czasem calkiem niezly doping jak na taka liczbe. Niestety wyrownany mecz konczy sie wynikiem 1-0 dla Okocimskiego przez co w nie najlepszych humorach opuszczamy stadion Metalu. Po meczu policja jak czesto bywa zachowuje sie prowokacyjnie w stosunku do nas przez co nie wiedziec czemu pare osob zostaje zawinietych. Podsumowujac: Naszych kibicow: 220-230 os. plus 10-15 z zakazami pod stadionem Kibicow "gosci": ok. 30 z 3 flagami
|
| Dodano: 13-05-2006 14:00 | Unia- Orzel Debno 06-05-2006: | Na tym meczu z naszym f-c stawila sie najmniejsza liczba w tej rundzie w naszym mlynie trudno powiedziec dlaczego. Ogolnie w mlynie stalo 50 os. plus 15 os. dopingowalo z pobliskiego walu nie mogac wejsc na mecz. Doping jak na ta ilosc osob miejscami calkiem dobry. Wraz z nami stoi 5 kibicow Orla Debno. Na plocie wisi jedna okazala flaga "oldboys". Ogolnie mecz sie odbyl tyle mozna napisac bo ani na trybunach ani na murawie nie dzialo sie nic ciekawego. Podsumowujac: Nasz mlyn: ok. 50os.+ 15 os. "na wale" Kibicow gosci: 5os. (nasz f-c).
|
| Dodano: 13-05-2006 14:00 | Tuchovia Tuchow- Unia 03-05-2006: | Juz drugi raz z rzedu przyszlo nam grac z Tuchovia w Srode ponadto o podobnej porze odbywal sie zuzel, ktory napewno zatrzymal kilku "naszych fanow", ale mniejsza z tym. Stawiamy sie w lacznej liczbie w sektorze gosci 90 os. plus stara gwardia na trybunie 10 os. wiec lacznie 100 os. w 1 polowie wisza 2 male flagi w 2 juz nie gdyz czesac ekipy pojechala wczensiejszym pociagiem. Doping calkiem dobry jak na takie warunki w klatce (wyglada jak spacerniak). Miejscowi wywieszaja flage ale nie widac zadnej zorganizowanej grupy w pewnym momencie ktos z nich odpala saletre ale nie widac zadnego mlyna:). Pilkarze ponownie wygrywaja i w dobrych humorach wracamy do Tarnowa. Podsumowujac: Mlyn miejscowych: brak (wisi 1 flaga i pali sie troche saletry) Naszych kibicow: 90 + 10 trybuna 2 flagi.
|
| Dodano: 13-05-2006 14:00 | Unia- Wolania Wola Rzedzinska 29-04-2006: | Mecz o dziwnej porze jak na rozgrywanie naszych meczy a mianowicie o 11 rano! Mimo to w mlynie stawilo sie ok. 70os. doping nie byl powalajacy czego mozna sie bylo spodziewac. Na plocie wisza 3 nasze fany. Mecz polaczony z polfinalem PP na szczeblu tarnowskim nasi pilkarze wygrywaja i awansuja dalej. Podsumowujac: Nasz mlyn: ok. 70os. 3 flagi. Gosci: brak
|
| Dodano: 13-05-2006 14:00 | Strazak Mokrzyska- Unia 23-04-2006: | Na meczu w Mokrzyskach sasiadujacej miejscowosci z Brzeskiem stawia nas sie 90 os. jedziemy roznymi srodkami transportu. Na miejscu glownie dzieki bardzo ladnej pogodzie atmosfera piknikowa. Doping momentami bardzo dobry co spowodowane bylo rowniez wysokim wynikiem i bezapelacyjna przewaga naszych pilkarzy. Bylo troche zamieszania z sluzbami porzadkowymi spowodowane nadmierna ilosci a alkoholu ale wszystko skonczylo sie ok. Na plocie wisza 3 nasze flagi. Ogolnie wyjazd na plus. Podsumowujac: Mlyn miejscowych: brak (pare osob w szalch) Naszych kibicow:90 os. 3 flagi.
|
| Dodano: 18-04-2006 23:45 | Unia- Tarnovia [DERBY] 15-04-2006: | Tak sie akurat zlozylo, ze pierwszy mecz na wiosne w Jaskolczym Gniezdzie to odrazu derby miasta Tarnowa. Coprawda to juz nie te derby co wczesniej bo oprocz naszej wiekszej mobilizacji teraz praktycznie nie roznia sie od zwyklego ligowego pojedynku. O ile jeszcze u ubieglych sezonach fanii Tarnovii siegali na swoje wyzyny i prezentowali jak na ich mozliwosci niezla liczbe jak i ultras tak w tym roku dali ciala na obu liniach ku zdziwieniu wielu z nas choc wiemy jaka jest sytuacja w bialo-niebieskim Tarnowie.
Zacznijmy moze od poczatku, jak zwykle przy okazji derbow na naszym stadionie mamy problem ze zgromadzeniem wszystkich sympatykow od 1 minuty meczu w mlynie gdyz spora czesc kibicow czekala na sympatykow Tarnovii porozstawiana na calym luku, Tarnovia pojawila sie dopiero w polowie I czesci spotkania. Przez ten spory haos ultras i konkretniejszy doping mial ruszyc dopiero od II czesci spotkania. Pod koniec I czesci plona nasze bialo-czerwone trofea (duza flaga bialo-czerwoni skrojona w tamtej rundzie, 7 koszulek i kilka szali) z ktorymi bylo troche problemow z wniesiemiem przez co omaly wlos nie doszlo do starcia z ochrona, ktora tego dnia w oparciu o Policje i kamerowanie pod kasami ostro kozaczyla zwijajac pare zodbyczy m.in herb z debiutujacej flagi Tarnovii skrojony przez Wislakow w ubieglym roku. Ponadto na bramie zatrzymano flage "Zachodniego Przedmiescia" ktora wg. ochrony zawieraly tresci nawolujace do przemocy przez co flaga nie mogla zadebiutowac na derbach przy Zbylitowskiej.
Od poczatku II polowy spotkania doping zdecydowanie sie poprawil co bylo spowodowane wieksza iloscia ludzi, ktorzy sie zeszli do mlyna i rozpoczeciem ultrasowania. Z elementow ultras pokazalismy 100 nowych duzych flag na kijach (2x2,5m), haos z malych bialych i niebieskich flag na kijach plus transparenty na 2 kijach, oraz 2 sektorowki jedna herb miasta Tarnowa (debiutujaca) oraz druga herb Unii. Z pirotechniki pokazalismy niewiele gdyz nie sprzyjala ku temu zarowno pogoda jak i fakt, ze byl problem z przedostaniem na stadion piro.
Prezentujemy tylko 10 ogni wroclawskich oraz 2 biale swiece dymne. Ponadto debiutuja flagi: Koszyce, osiedlowa- Strusina, starej gwardi- Unia Oldboys oraz miala Zachodniego Przedmiescia,ale zostala na bramie. Nasz mlyn mozna oszacowac na 700-800 osob plus zakazy poza stadionem, choc defacto w faktycznym mlynie bylo okolo 550 osob reszta to osoby utozsamiajace sie z mlynem ale siedzace z boku jak np. fani Wisly K. Wisly Sz. czy Glinika. Jesli chodzi o liczbe przyjaciol na derbach to jest ona nastepujaca: Wisla Krakow ok.50 z mala flaga , Glinik Gorlice 45 os. z flaga, Karpaty Krosno (f-c Nafta Jedlicze) 10 os. , Wisla Szczucin 19 os. ponadto licznie nas wspieraly nasze f-c. Niestety jak to sie stalo ostatnio tradycja nie wszystko co bylo planowane udalo sie zaprezentowac, ale na ten temat nie ma co pisac. Jesli chodzi o rywali zza miedzy to mozna napisac, ze byli w ok. 60 osob w tym 15 mlodych z Cracovii, krzykneli pare razy, wywiesili 4 niewielkie flagi w tym 2 Cracovii ( jedna to chyba 50cm na 50cm) weszli w polowie I odslony spotkania przyjezdzajac taksowkami! a wyszli 10 min. przed koncowymj gwizdkiem no i w sumie o nich tyle! Po niezlym meczu nasi pilkarze wygrywaja 3-1 nie dajac naszym rywalom zza miedzy szansy chocby w jakims stopniu na mowienie, ze wygrali derby (jak to sie u nich zwyklo mowic). Jesli chodzi o akcenty chuliganskie to byly to jak do tej pory chyba najspokojniejsze derby no, ale trudno sie nie dziwic na dobra sprawe nie bylo i kogo za bardzo bic. Po raz pierwszy chyba zabraklo jakich kolwiek wiekszych prowokacji policji i starc z nia.
Z godnych uwag sytuacji mozna odnotowac skrojenie po derbach na miescie 3 z 6 szalikow jakie Tarnovia miala na meczu! Atak przez fanow z zakazami na jedna z taksowek ktora podrozowali na mecz fanii Tarnovii- 1 osoba ucierpiala. Dwukrotne przegonienie malolatow z Cracovii raz zaraz po meczu przez 3 naszych starych Unistow a drugi raz przed meczem na jednym z tarnowskich osiedli. Nie odbylo sie jednak tez bez strat owa grupa Cracusow skroila z barw nasz f-c z Brzeska tamze na dworcu. Podobno grupa mocnych wrazen Cracovii tu liczba wacha sie od 20 az do 60 zostala zawrocona z dworca w Tarnowie- Moscicach za wybryki na trasie, ale nikt ich dokladnie nie widzial z kibicow.
Podsumowujac derby pod kazdym wzgledem dla nas jak dawno nie bylo (chodzi tu o aspekty sportowy bo w kibicowskiem juz dobra chwile mamy zdecydowana przewage). Niektorzy kibice Tarnovii przez to, ze bylo nas gdzies o 200 os. mniej niz przed rokiem doszukuja sie, ze Unia upada nic bledniejszego derby juz nie elektryzuja tak jak dawniej a i tak liczba 800 os. w mlynie i ciekawa oprawa ultras jak na tak malo atrakcyjna lige moze budzic duze uznanie wsrod innych kibicow w Polsce. Na koniec mozna dodac, ze Tarnow jest bialo-niebieski widac to coraz bardziej. Podsumowujac: Nasz mlyn: w sumie 700-800 os. plus zakazy poza stadionem (ok. 30 os.) Gosci: Tarnovia ok. 45 os. Plus Cracovia 15 os.
|
| Dodano: 10-04-2006 23:30 | Aktualizacja strony: | Uzupelniono dzialy flagi, szale, doszlo kilka nowych linkow, relacje z tamtej rundy powedrowaly do dzialu relacje.
|
| Dodano: 10-04-2006 23:30 | Glinik Gorlice- Unia 08-04-2006: | Nareszcie kibice Unii mogli doczekac sie pierwszego meczu w rundzie wiosennej sezonu 2005/06 ze wzgledu na zla aure i remont na naszym stadionie 3 pierwsze kolejki zostaly przeniesione na pozniejszy termin. Na sam poczatek przyszlo nam jechac na mecz zgody do Gorlic. Na tym wyjezdzie melduje sie nas 140 osoby (2 autokary + ekipa samochodowa).
Wraz z nami 1 kibic Wisly Szczucin oraz 1 Wisly Kraków, pozatym na meczu obecnych 30 kibiców Karpat Krosno. Glinika na meczu ok. 80 osob , debiutuje nowa flaga Glinika oraz nasza Ultras Teamu. Mecz to gruby melanz- dziekujemy Glinik! W 2 polowie spotkania odpalamy wraz z Glinikiem 14 rac oraz swiece dymne! Szkoda, ze nasi pilkarze na inauguracje poniesli kleske 6-0 tak nie moze byc panowie! Mozna jeszcze odnotowac, ze wraz z nami goscinnie 2 kibicow Lechii Gdansk z Nowego Targu. Podsumowujac: Mlyn miejscowych: ok. 80os. Naszych kibicow: 140os. Plus kibicow Karpat Krosno: 30os.
|
| Dodano: 10-04-2006 23:30 | Bruk-Bet Nieciecza- Unia 05-04-2006 (Cwiercfinal PP): | Na pierwszy oficjalny mecz w roku 2006 na cwiercfinalowy mecz pucharu Polski na szczeblu regionalnym do oddalonej o ok. 20 km Niecieczy wybralo sie 25 najwytrwalszych kibicow "Jaskolek" nie zrazeni pogoda. Na trudnym terenie nasi pilkarze wygrywaja 2-0 o awansuja dalej, droga na pilkarskie salony coraz krotsza. Ciekawostka byl inny mecz PP: Tarnovia II- Okocimski Brzesko gdzie miejscowi kibice pojawili sie incognito na wlasnym stadionie!!! Brzeska ok. 55 os. Podsumowujac: Mlyn miejscowych: brak Naszych kibicow: 25os.
|
| | |
|